2/15/2018

Najbardziej radosne kosmetyki BALEA, LUSH, S&G, MIYA, Body Boom

Najbardziej radosne kosmetyki BALEA, LUSH, S&G, MIYA, Body Boom
Na przekór szarzyźnie (którą sama praktykuję, nosząc non stop szare ubrania) dziś będzie różowo, będzie wesoło, będzie słodko!
Najbardziej radosne kosmetyki, które mam obecnie w użyciu. Za każdym razem kiedy po nie sięgam - po prostu się uśmiecham. 
Powodów do tego uśmiechu nie odnajduję w jakimś wyjątkowym, super działaniu. To wiecie, taki prosty uśmiech - bo opakowanie jest wesołe, bo cudownie pachną, bo są prezentem, bo tak:) Zresztą...czy wszystko musi mieć przyczynę lub logiczny powód :D 

Tak więc, co przynosi mi prostą i nieskomplikowaną radość?

 Żel pod prysznic a także płyn do kąpieli Balea Marshmallow - prezent od Klaudii aka Czarnulki - klik -------tak bardzo "fluffy" <3 Urocze opakowanie z dziewczęcym różem i piankami !Słodki ale nie ZA słodki otulający zapach, wybornie pasuje mi do moich długich kąpieli. Na plus to że skóra po nim nie jest wysuszona. Niestety nie utrzymuje się za długo na skórze ale oj tam oj tam :) można częściej po niego sięgać.


Kula do kąpieli LUSH - THE COMFORTER -
gości u mnie ponownie - pisałam już o nim tutaj - klik  - Porzeczkowy rarytas, który daje duuuużo fantastycznej piany! Pachnie nim w całym pomieszczeniu :) Przyznam się Wam, że dość długi czas trzymałam go nawet w szafie :D

Whipped Clean Shower Butter Soap and Glory 
co powiecie na prysznic z zapachem bitej śmietany? przy akompaniamencie migdałów a wszystko to rozpieszcza ciało, fundując nie tylko odlotowy zapach ale całkiem znośną pielęgnację z masłem shea w roli głównej? Powiem tylko tyle, że spotykamy się już po raz drugi :)


Wszystkie opakowania kremów MIYA są radosne, takie energetyczne barwy naprawdę korzystnie wpływają na psychikę. Hello Yellow - jest najbardziej odpowiedni dla mnie, choć nie ukrywam, że nie ma szczególnego efeku wow. W letnie dni potrafił trochę zapychać ale jesienią i zimą jest przyjaznym kremem. Uwaga - nie pachnie mango ;) 



Boom! Body Boom - czyli peeling kawowy. Zapach obezwładniający, apetyczny do granic możliwości. Design opakowania i wszystkie napisy bardzo pro RADOSNE...używanie również, sprzątanie nieco mniej...jak to przy peelingach kawowych (które na ogół robię sobie sama).
Od wielkiego dzwonu sięgam po gotowce. Ze wszystkich wersji zapachowych wybieram wersję podstawową :) 


Znacie? Lubicie?
A Wy jakie macie najbardziej radosne kosmetyki, które sprawiają, że się uśmiechasz ot tak!?

2/13/2018

Czas na czas przez duże Z

Czas na czas przez duże Z
Tik tak, tik tak...



7 powodów dla których musisz mieć zegarek!

1. Pewność. Zegarek - wydawałoby się, że w zasadzie nie potrzebujemy go na co dzień, bo i tak czas możemy odczytać na telefonach, które jak powszechnie wiadomo wrosły nam w dłoń. Gorzej, jak akurat się rozładuje a my się spieszymy.
2. Element stylizacji.  Umówmy się, dzisiaj zegarek jest elementem ozdobnym, biżuteryjnym. Pełni istotną rolę w stylizacji nie tylko oficjalnej. Często jest wyznacznikiem statusu.
3. Zegarek jest ponadczasowy. Na pewno macie wśród rodzinnych pamiątek zegarki po swoich Najbliższych. Może tarcze, może bransolety, choć zazwyczaj zegarki przetrwają próbę czasu.
4. Mnogość wyboru - możemy wybierać i przebierać w nieskończoności - od fluorescencyjnych neonów, wielkie cebule, po delikatnie kobiece, z wzorkami, bez wzorków, awangardowe, abstrakcyjne. Na pasku, na bransolecie, na łańcuszku. Kwarcowe, mechaniczne...Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Dla mnie zawsze najpiękniejsza jest klasyka. 
5. Dodatkowe funkcje - nie zapominajmy o tym, że zegarki wskazują nie tylko godzinę ale także współrzędne geograficzne, fazy księżyca, przypływy i odpływy, mają wbudowane chronografy, datowniki, są wodoszczelne i całe mnóstwo innych.
6. Magia - nie wiem czy dla Was ale dla mnie jest coś magicznego w zegarkach. Już sama nazwa zegarmistrz wprowadza mnie w jakiś inny wymiar, przed oczami mam pana z lupką w oku, dłubiącym coś w starym zakurzonym zegarku z przed epoki. 
7. Marka - dla każdego ważne jest co innego. Każda marka wyróżnia się czymś unikalnym. Nie jestem znawcą tematu ale zrobiłam małe rozpoznanie- zegarki tag heuer wyróżniają się luksusowym designem i zaawansowaną technologią i funkcjonalnością, jak również bogatą historią. Dość wspomnieć, że cieszą się zaufaniem wielu sław (w tym Leaonardo Di Caprio, Brad Pitt czy Uma Thurman).
Na stronie firmy Kuck - znajdziecie mnóstwo modeli zegarków oraz możecie liczyć na profesjonalne doradztwo.




Przyznam się, że nie nosiłam zegarka naprawdę długi czas. W zasadzie nie wiem czym to było podyktowane. Jego dotkliwy brak odczułam na własnej skórze, co było dla mnie także nauczką, że nie można ślepo wierzyć w nowoczesne gadżety, które zawodzą w najmniej oczekiwanym momencie. Wybór tego jednego niepowtarzalnego jest wciąż przede mną.

A Ty nosisz zegarek? Na co zwracasz uwagę? Przywiązujesz się do jednego czy masz dużo różnych?


2/11/2018

Made with love DIY masło kakaowo - kokosowe

Made with love DIY masło kakaowo - kokosowe
W ramach akcji "Wspaniały rok"  organizowanej przez Michała z bloga Twoje Źródło Urody  (rozpisanej na dwanaście miesięcy, w których motywem przewodni jest inny temat i mającej na celu wzajemne wsparcie i motywację )  luty to temat miłości! O szczegółach akcji  przeczytacie tutaj - klik

MADE WITH LOVE 

Na tą okoliczność przygotowałam DIY kakaowo - kokosowe masło do ciała, które pozwoli na wspaniałe rozpieszczenie kogoś bliskiego albo siebie samego. 

Prosty przepis:


1) Do kubeczka lub miseczki wkładamy równe porcje Masła Kakaowego i Oleju Kokosowego, np. po 50 g każdego. Naczynie umieszczamy w ciepłej kąpieli wodnej. Podgrzewamy stale mieszając, aż do całkowitego rozpuszczenia się składników.
2) Naczynie wyjmujemy z kąpieli wodnej, mieszamy przez chwilę tak aby częściowo wystygło. Dodajemy 2 g Witaminy E na każde 100 g tłuszczów. Mieszamy. Zlewamy do pojemniczka, odstawiamy do wystygnięcia i zastygnięcia.


Masło kakaowe doskonale natłuszcza, odżywia i chroni skórę przed wysuszeniem oraz niekorzystnym wpływem czynników środowiskowych. Działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie, łagodzi podrażnienia, uelastycznia i wygładza. Nie uczula i nie podrażnia. Może być stosowane bezpośrednio nawet na bardzo wrażliwą cerę. Masło Kakaowe należy do maseł twardych i choć rozpuszcza się powoli pod wpływem ciepła ludzkiego ciała, to zalecane jest podgrzanie przed użyciem, albo roztopienie i wymieszanie z dowolnym olejem, np. kokosowym.Masło Kakaowe z Manufaktury Kosmetycznej (INCI: Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter) jest w pełni naturalne, nierafinowane,i niekonserwowane, o silnym, bardzo przyjemnym zapachu najlepszego kakao. Dla wygody sprzedawane jest w pokruszonych kawałkach.



Olej kokosowy - znany jest ze swoich nawilżająco - odżywczych właściwości. Polecany jest szczególnie do pielęgnacji skóry suchej, przesuszonej przez intensywne opalanie oraz skóry atopowej. Olej Kokosowy z Manufaktury Kosmetycznej (INCI: Cocos Nucifera (Coconut) Oil) to olej kosmetyczny najwyższej jakości, w pełni naturalny, organiczny, tłoczony na zimno, nierafinowany, pozbawiony sztucznych barwników i konserwantów.  Ma wyraźny, bardzo przyjemny, kokosowy zapach.


Witamina E jest jednym z najskuteczniejszych antyoksydantów. Hamuje procesy starzenia się skóry, przeciwdziała skutkom promieniowania UV oraz palenia papierosów. Wzmacnia naturalne bariery ochronne skóry, redukuje utratę wody. Działa przeciwzapalnie, normalizuje czynność gruczołów łojowych, łagodzi zmiany ropne towarzyszące trądzikowi pospolitemu i łojotokowemu zapaleniu skóry. Ponadto pozytywnie wpływa na ukrwienie skóry, co przekłada się na lepsze jej dotlenienie, oraz poprawę przenikania substancji aktywnych. Poprawia się koloryt a także ogólna kondycja skóry.
Witamina E jako efektywny przeciwutleniacz może być także stosowana jako konserwant tłuszczów, albo fazy tłuszczowej kosmetyków gotowych. Dodatek witaminy E chroni oleje i masła przed tak zwanym jełczeniem, efektywnie wydłużając ich termin przydatności do użycia.Witamina E ma postać gęstej i lepkiej, ciemnobrązowej cieczy. Rozpuszcza się w tłuszczach (olejach, masłach, woskach), natomiast nie rozpuszcza się w wodzie. 
Witamina E z Manufaktury Kosmetycznej (INCI: Tocopherol) to naturalna (pozyskana z ziaren soi), kompletna kompozycja wszystkich typów tokoferoli (D-α, β, γ i δ) o stężeniu 80%.



Masło kakaowe oraz olej kokosowy rozpuszczamy w kąpieli wodnej do stanu ciekłego.


Pamiętajmy, że masło kakaowe potrzebuje troszkę więcej czasu...


 Po częściowym wystygnięciu dodajemy witaminę E...

 I zlewamy do uprzednio przygotowanego naczynka, zostawiając do całkowitego zastygnięcia.


Samodzielnie wykonane masło nie tylko genialnie pachnie (kakao plus kokos!!) ale także fantastycznie odżywia i nawilża. Powiem Wam, że po powrocie z Tajlandii moja skóra wyschła na wiór...ale nie tak w przenośni tylko naprawdę. Już pierwsza aplikacja masła zadziałała jak leczniczy kompres. Oczywiście należy zdawać sobie sprawę, że to olejowa, bogata i tłusta forma. W sam raz dla suchej i spragnionej skóry!
No KOCHAM! 
Serdecznie zachęcam Was do samodzielnego wykonywania kosmetyków. Sam proces jest świetną zabawą a taki spersonalizowany prezent - zrobiony z uczuciem na pewno ucieszy obdarowanego. 
Wszystkie produkty niezbędne do wykonania masła kakaowo - kokosowego (i nie tylko) znajdziecie tutaj: w Manufakturze Kosmetycznej - klik 

Jak Wam się podoba taki pomysł?
Jakie masła do ciała lubicie najbardziej?
Lubicie samodzielnie przygotowywać kosmetyki?


***

Jak już wspomniałam ten post powstał w ramach akcji "Wspaniały rok" Zajrzyjcie koniecznie do tych twórców internetowych, żeby przekonać się jak odbierają hasło lutego - MADE In LOVE



2/10/2018

5 super pomocnych zastosowań taśmy klejącej

5 super pomocnych zastosowań taśmy klejącej
Znacie to uczucie, że chcecie coś zawiesić ale nie macie czym? albo kiedy chcecie zrobić fikuśną kartkę dla przyjaciółki ale odpuszczacie, bo nie macie nerwów do klejów? Albo kiedy wysyłacie w świat cenny przedmiot, który dociera do nadawcy w kilkudziesięciu kawałkach? Albo chcecie pomalować i zapomnicie zabezpieczyć pomieszczenie? Albo codziennie, schodząc ze stromych schodów zastanawiacie się kiedy złamiecie nogę, ewentualnie obcas?


Szczerze mówiąc pojęcia nie miałam, że istnieje taki OGROM taśm klejących - zobaczcie tutaj:  http://tasmaklejaca.pl/

1. Pakowanie, wysyłanie - "oczywista oczywistość" ale powiedzmy sobie szczerze - chyba każdy zna ten ból kiedy dany przedmiot nie przetrwa próby odległości i zdolności lokalnych kurierów ;) Do pakowania najlepiej przyda się szeroka taśma pakowa i jej pochodne. Liczy się tutaj przede wszystkim wytrzymałość a odpowiednio dobrana taśma z nadrukiem może tylko dopomóc.
2. DIY - czyli wszystko co kiedykolwiek chcieliśmy zrobić ale nam nie wychodziło, bo skleiliśmy sobie ręce (to wybitnie mój podpunkt). Uwielbiam spersonalizowane prezenty dla drogich mi osób. Niestety nie posiadam super umiejętności. Za pomocą taśmy mogę z łatwością zrobić pudełko na drobiazgi czy kartkę dla przyjaciela.
3. Mocowanie przedmiotów bez dziur w ścianie - czyli genialne wytrzymałe taśmy dwustronne, dzięki którym wiele ścian zostało uratowanych od wyglądu sera szwajcarskiego. Uwielbiam to rozwiązanie. Ułatwia na szybką zmianę stylizacji nudnej ściany bez trwałego uszczerbku. 
Aktualnie mam takie szkiełka na ścianie - wyobrażacie sobie jak by wyglądała ściana bez taśmy? hehe


4. Taśma antypoślizgowa - czyż to nie brzmi banalnie. Zamiast się ślizgać - naklej sobie taśmę i po krzyku. Na schodach, mokrych powierzchniach, drabinach, podjazdach, czyli wszędzie tam gdzie jest ryzyko upadku. 
5. Ochrona przede wszystkim - dobrze pamiętam sytuację, kiedy chciałam oszczędzić i podczas malowania po prostu "zabezpieczyłam" podłogę tylko starymi prześcieradłami i gazetami. Nie trzeba mieć dużej wyobraźni, żeby przywołać w pamięci opłakany wygląd pomieszczenia i dwa albo trzy razy więcej roboty. Filia ochronna to absolutne must have do ochrony przed pobrudzeniem i uszkodzeniem podczas transportu, montażu czy demontażu mebli. Wystarczy dobre zabezpieczenie a potem odrywasz folię i jest ok. 


Znacie inne zastosowanie taśm?

2/10/2018

Siedzenie - ma znaczenie!

Siedzenie - ma znaczenie!
O tym, że wybór siedziska ma niebagatelny wpływ na jakość naszego funkcjonowania wie chyba każdy. Nieważne czy mówimy tu o warunkach pracy w domu czy w biurze. Wygodny fotel czy krzesło to kwestia nadrzędna! Najpiękniejsze wyposażenie nie będzie miało sensu, kiedy po prostu siedzimy niewygodnie a jak wiadomo, w ciągu dnia spędzamy najwięcej czasu właśnie w tej pozycji. 
Na szczęście na rynku jest obecnie ogromny wybór rozmaitych siedzisk, dostosowanych do naszych upodobań i ...ograniczeń.
Tutaj  https://www.ergoexpert.pl/ znajdziecie krzesła i meble dla każdego - od biurowych, domowych, dla dzieci, do kawiarni czy restauracji, modnych z technorattanu po specjalistyczne, spełniające także funkcje rehabilitacyjne.
Pamiętam, że od zawsze chciałam mieć bujany fotel...Był nawet taki "fotel na biegunach" w domu, mocno retro i raczej niewygodny. 
Zobaczcie to cudo:
Fotel bujany NINO - King Home - już sobie wyobrażam - książka, kubas herbaty i godziny nie mają znaczenia. 




Dla graczy i komputerowych maniaków są specjalne fotele, przypominające kosmiczne pojazdy. Nawet mają nazwę własne "dla gamingowe" :)  Ergonomiczny kształt zapewniający maksimum komfortu wyróżniają się idealnym dopasowaniem do indywidualnych potrzeb.

Dla tych, którzy mają mało miejsca w pokoju, fantastycznym rozwiązaniem są krzesła "duchy" jak na przykład krzesło VICTORIA - transparentne z poliwęglany. To genialny patent, krzesełka prawie nie widać, tym samym przestrzeń jest poszerzana.




Ergonomia w połączeniu z najwyższą jakością wykonania plus niepodważalne walory estetyczne to wyznaczniki idealnego krzesła biurowego. Kto choć raz nie doznał bólu kręgosłupa od siedzenia palec do góry. Ja wielokrotnie ;/ Ból nie pozwala skupić się na pracy, co bezpośrednio skutkuje mniejszą efektywnością. 
Fotel biurowy SPINELLY 999W - jest niezwykły. Dla jego konstrukcji inspiracją była budowa ludzkiego kręgosłupa. Specjalnie opracowany system żeber i kręgów pozwala na odciążenie i eliminuje wszystkie dolegliwości bólowe.


A po godzinach...dla całkowitego relaksu, w sprzyjających warunkach atmosferycznych dla każdego zapisałabym na recepcie - relaks na hamaku! Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że hamak to nie tylko doskonały odpoczynek i relaks ale też dobra zabawa. Najlepiej na świeżym powietrzu... i tego wszystkim życzę ;) 





Pozwoliłam sobie na wypunktowanie kilku najważniejszych cel odpowiedniego siedziska, być może banalnych ale też stanowiących wyznacznik tego na co należy zwracać uwagę. 

- Ergonomia - nie to ładne co ładne, tylko to co jest odpowiednie dla ciebie - trzeba brać pod uwagę własne uwarunkowania związane z potrzebami natury fizycznej (ewentualnymi dysfunkcjami narządu ruchu)  a także wagą i wzostem.
- Jakość wykonania - tutaj też nie ma uniwersalnej i jedynie słusznej racji.  Solidne wykonanie i jakość danego materiału, odporność na użytkowanie, wytrzymałość, łatwość w utrzymaniu higieny to bezwzględna podstawa. 
- Design  - chyba najbardziej indywidualna sprawa. Każdemu podoba się co innego ale nikt nie zaprzeczy, że siedzisko może stanowić ważny punkt w całości wyposażenia danego pomieszczenia. 


Na co jeszcze należy zwrócić uwagę? Macie jakieś pomysły?


Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger