7/29/2017

Cosnature - naturalny krem do rąk

Korzystając z okazji, że nabyłam dzisiaj przepiękny bukiet nagietków, po prostu musiałam napisać post o moim letnim ulubieńcu do rąk. Jest nim -
Naturalny ochronny krem do rąk z nagietkiem Cosnature.


Wiele dobrego można powiedzieć o zastosowaniu nagietka w kosmetykach. Jest znany przede wszystkim ze swoich właściwości łagodzące, przeciwzapalnych oraz antybakteryjnych  Przyspiesza odnowę naskórka, a także jest bogaty w beta-karoten.
Olej z nasion słonecznika jest bogatym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), głównie kwasu linolowego oraz witaminy E.
Wosk pszczeli ma właściwości bakteriobójcze, wygładzające oraz ochronne. 
Masło shea ma działanie odżywcze, regenerujące i natłuszczające. Zapobiega procesom starzenia, odmładza skórę dzięki dużej zawartości naturalnych witamin i kwasów tłuszczowych.
Oliwa z oliwek  - jest bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminę E, ważne dla dobrej kondycji skóry. 


Krem ma postać niezbyt rzadkiego mleczka. Takiego w sam raz. Myślę, że to ważne, bo wchłania się szybciutko. Musicie wiedzieć, że jestem bardzo wyczulona na tym tle. Niecierpliwość to moje drugie imię. Od kremu do rąk i stóp oczekuję niemal natychmiastowego wchłaniania. Nie mam czasu, nie lubię i nie chcę czekać długo. Tutaj jest komfort użycia. Krem wchłania się szybko i przyjemnie. Z racji takiej konsystencji aplikacja przebiega błyskawicznie.
Uwielbiam zapach tego kremu! To coś jak skrzyżowanie zapachu słonecznika, nagietka i ...słońca!
75 ml standardowe opakowanie jest typowe dla kremów rąk i nie ma co się dłużej nad tym rozwodzić.


Krem zapewnia mi właściwą ochronę dla dłoni. Umówmy się, że nie mam z nią większych problemów. Po aplikacji kremu skóra jest dobrze nawilżona, odżywiona. Jak już wspomniałam, krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, co szczególnie mnie raduje. Dodatkowy atut w postaci prawdziwie letniego zapachu sprawia, że krem aspiruje do ulubieńców w swojej kategorii.

Wyłącznym dystrybutorem marki Cosnature jest biobeauty.pl a ja testuję ten krem razem z Twoim Źródłem Urody - klik .



Znacie? Lubicie?
Jaki naturalny składnik jest Wam najbliższy? U mnie to będzie na pewno nagietek i lawenda :)
Jaki jest Wasz ulubiony letni krem do rąk?

23 komentarze:

  1. Fajnie wygląda ten kremik. Ja go nie znam, ale może kiedyś się zdecyduję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra opcja dla niewymagających dłoni. Super się wchłania jeśli też masz na tym punkcie obsesję ;)

      Usuń
  2. Nie znam tego kremu,
    A jeśli chodzi o kremy do rąk to używam bardzo różnych i nie mam jednego ulubionego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednego kremu używam bardzo długo.. ale mam zawsze kilka i testuję w zależności od np. warunków atmosferycznych. Zimą, zwykle potrzebuję czegoś mocniejszego :)

      Usuń
  3. Jeszcze nie miałam tych kremów, ale czekam teraz na nie i zobaczymy jak się sprawdzą.

    OdpowiedzUsuń
  4. No coz, jako lekki krem bez ciezszej artylerii u mnie pewnie by sie nie sprawdzil :/ tak podpowiada mi doswiadczenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że tak. Simply to raczej delikates jest dla dłoni bez specjalnych potrzeb. Tak sobie myślę, bo na ogół te cięższe u mnie się nie sprawdzają :)

      Usuń
  5. Ciekawi mnie ten krem, chociaż lubię bardziej treściwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to możesz być ciut zawiedziona, bo on raczej z tych delikatniejszych, dlatego skradł moje serce :)

      Usuń
  6. ja i kremy do rąk to złe połączenie, używam zawsze wiele naraz i to tylko jak mi się przypomni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, rozumiem doskonale ;) Mam tak samo..pewnie dlatego, że nie muszę ;)

      Usuń
  7. this sounds like a great product! i have dry hands.

    xoxo, rae
    http://www.raellarina.net/

    OdpowiedzUsuń
  8. super, że szybko się wchłania, miałam już kilka kosmetyków tej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dla mnie to super wielki plus. Jak podliczyłam, to okazuje się, że ja też mam całkiem sporo tych kosmetyków. Jedne lepiej a drugie gorzej się u mnie sprawdzają.

      Usuń
  9. Nie znam tych kremów, ale jak szybko się wchłaniają i nie pozostawiają filmu, to są idealne do torebki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Dobrze mieć taki kremik pod ręką - dosłownie i w przenośni :)

      Usuń
  10. NIe wiem dlaczego, ale przypomina mi on krem do rąk z lidla z serii Cien naturals ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię kosmetyki tej marki, dobrze że są dostępne w Hebe, zawsze mogę coś dokupić "od ręki" :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię zapach nagietków i same te kwiatki w produktach kosmetycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje się rzeczywiście sensowny, chyba się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Me and hand creams are a bad combination, I always use a lot at once, and it's just how I remember

    หนังใหม่

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger